„Wow! Genialne!”, pomyślałam leżąc na trawie w ciemnościach letniej nocy. Czuwałam nad moimi klientkami ukrytymi w zakamarkach mojego ogrodu. Każda w samotności doświadczała Questu podczas mojego szkolenia Biznes z Duszą Poziom II. (QUEST – samotny czas w ciszy na łonie natury poświęcony na kontakt ze swoją Duszą i … w tym przypadku biznesem)

Dlaczego przepełniał mnie zachwyt? Poczułam bardzo głęboko, jak posiadanie własnego biznesu daje mi możliwość kształtowania własnej rzeczywistości. „Co za praca!”, pomyślałam. Niezwykła! Mogę robić to, co kocham, czyli leżeć na trawie i mieć kontakt z naturą. Łączę kobiety z Duszą, dzięki czemu mają większe zaufanie do siebie i swoich decyzji. Pomagam im w biznesie w dość niekonwencjonalny sposób, gdyż poprzez pracę z ich Archetypami Finansowymi. Jednocześnie inspiruję je do tworzenia najbardziej skutecznych i zharmonizowanych z ich osobowością strategii sprzedażowo-marketingowych.

Ostatnio bardzo doceniłam swój biznes i biznes w ogóle. Poczułam ogromną wdzięczność za to, że już od 20 lat prowadzę własną firmę. Doświadczyłam bardzo mocno, że w głębi serca kocham biznes i dzięki niemu doświadczam ogromnej wolności. Nie piszę tego, by się pochwalić, ale by pokazać Ci, że Twój biznes może być narzędziem do wolności nie tylko finansowej, ale w ogóle wolności w życiu.

Przeczytaj dlaczego kocham biznes i czego możesz w swoim biznesie doświadczyć. (a być może już tak masz?)

  • Umożliwia mi wybór klientów ( ważne jest dla mnie by była między nami chemia i poczucie, że mogę im pomóc)
  • Mogę pracować projektowo, czyli bardzo intensywnie przez kilka dni, a potem, gdybym chciała, nie pracować przez parę tygodni.
  • Wybieram, w jaki sposób prowadzę swoją sprzedaż i marketing ( zgodny z moimi Archetypami Finansowymi i talentami w biznesie ) Chcesz wiedzieć więcej, kliknij TUTAJ.
  • Mogę wybrać, jakich kontrahentów zatrudniam, a wybieram takich, którzy mają podobne wartości w życiu i biznesie
  • Wybieram kiedy i w jakich godzinach pracuję.
  • To ja podejmuję decyzję, kiedy i gdzie jadę na wakacje.
  • Sama decyduję, ile zarabiam.

Ostatnio bardzo dużo w sobie przetransformowałam. Zanurzałam się w siebie, w swoje lęki i swoje marzenia. W swoje ograniczenia i w swoje talenty. Dzięki tej pracy zrozumiałam, kim naprawdę jestem i kim naprawdę chcę być w swoim biznesie. To odkrycie totalne zmieniło moja perspektywę prowadzenia firmy i dodało mi skrzydeł.

Zrozumiałam, że jestem …  TWÓRCĄ. Nie tylko w sensie tworzenia biznesu, ale w kontekście używania w nim mojej artystycznej natury. Jako dziecko bardzo dużo rysowałam, tańczyłam i lubiłam pisać. Na studiach byłam aktorką amatorskiego teatru. Sztuka była moim powołaniem i pewno poszłabym do szkoły aktorskiej, gdyby nie moja, wyniesiona z dzieciństwa niewiara w zdolności wokalne.

Moja głęboka praca ze sobą uświadomiła mi, że jestem artystką, tylko że artystką w biznesie. To w nim mogę tworzyć nie tylko rozwijając swoją firmę, ale nagrywając cudne medytacje, występując na scenie czy pisząc transformujące teksty. Rozumiesz mnie, jeśli czytałaś mój list do kobiet, „Pojednanie”.

Zrozumiałam również, do czego stworzone są pieniądze. Coś, co do tej pory wiedziałam tylko na poziomie głowy, poczułam w końcu w swojej duszy. Mówi się, że pieniądze są środkiem do celu. Zbyt dużo poświęciłam im czasu, energii i … pieniędzy, by traktować je w ten sposób. Moja wewnętrzna transformacja finansowa zajęła mi 10 lat. Dlatego też pieniądze są dla mnie przyjacielem. BARDZO KONKRETNYM PARTNEREM W AKCIE TWORZENIA.

Patrząc na cudną Willę Różana w Nałęczowie, na przepiękny ogród, zadbane i niezwykle pachnące róże, ujrzałam to wszystko przez pryzmat twórcy, który zaprojektował ten cudny krajobraz. Gdzieś w duszy dr Burzyńskiego, niezwykłego lekarza, który w Stanach ma wysoki procent leczenia ludzi z glejaka, pojawił się pomysł, by stworzyć to przepiękne miejsce.

Podobne wrażenia miałam będąc wczoraj w Magicznych Ogrodach, parku zabaw dla dzieci. Kiedyś były tam pola, teraz z każdym rokiem coraz piękniejszy i atrakcyjniejszy park, w którym dzieci mogą poszaleć, a dorośli odpocząć. Coś co było tylko wizją, dziś jest genialnym miejscem tętniącym życiem i radością.

Dzisiaj mam dla Ciebie 5 mocno – transformujących pytań:

  1. Gdybyś się poczuła artystką w swoim biznesie, co byś chciała, dzięki niemu stworzyć?
  2. Gdyby Pieniądz był Twoim partnerem w akcie tworzenia, co pomógłby Ci zaprojektować?
  3. Gdyby Pieniądz był jak magiczny dżin, na każde twoje zawołanie, jakie wizje w swoim życiu byś zrealizowała?
  4. Co dzięki Twojemu biznesowi powstałoby na tej planecie?
  5. Jaką wartość wniosłabyś w życie ludzi?

Weź swój Dziennik Biznesu i pozwól sobie tworzyć. Niech Twoje ciało się zrelaksuje, a pióro samo zacznie pisać. Nie przerywaj, nie oceniaj.

W akcie tworzenia nie ma miejsca na cenzurę.

Pisz śmiało!

Wszystko na początku zaczyna się od wizji

i

podszeptów serca.

 

Ps.1  Tu znajdziesz film o Dr Burzyńskim. Naszykuj chusteczki. Kliknij TUTAJ

Ps.2 Tu odnajdziesz Villę Różana w Nałęczowie. KLIK

Ps. 3 Tu odnajdziesz info o Magicznych Ogrodach. KLIK

Dodaj komentarz